Z bloga SulikiMedia

Ile kosztuje strona internetowa w 2026 roku?

Biurko z kalkulatorem — wycena strony internetowej

„Ile kosztuje strona?” to pytanie, które słyszymy najczęściej, a odpowiedź nigdy nie jest jedna. Cena zależy od tego, co strona ma realnie robić. Poniżej tłumaczymy, od czego zależy budżet i jakich widełek możesz się spodziewać w 2026 roku, bez ściemy i ukrytych kosztów.

Od czego naprawdę zależy cena

Strona to nie jeden produkt z półki, tylko zestaw decyzji. Te kilka rzeczy najmocniej ruszają wycenę w górę lub w dół:

  • Zakres: wizytówka na jedną sekcję czy rozbudowana strona firmowa z wieloma podstronami.
  • Treści i zdjęcia: masz gotowe, czy trzeba je napisać i przygotować.
  • Funkcje: formularz, rezerwacje online, sklep, integracje, wielojęzyczność.
  • Pozycjonowanie: czy od startu układamy stronę pod Google, czy nie.

Widełki, których możesz się spodziewać

Prosta, jednoekranowa wizytówka to najtańszy wariant i często wystarcza, by ruszyć z miejsca. Strona firmowa z kilkoma podstronami, ofertą i blogiem to środek stawki i najczęstszy wybór małych firm. Sklep internetowy czy strona z rezerwacjami to już wyższy budżet, bo dochodzą funkcje, które realnie zarabiają. Zawsze podajemy konkretną kwotę po krótkiej rozmowie, nie „od” w nieskończoność.

Tania strona, która nie sprzedaje, jest droższa niż dobra strona, która przynosi klientów.

Na czym nie warto oszczędzać

Najdrożej wychodzi oszczędzanie na fundamentach: szybkości, wersji mobilnej i tekstach, które mówią do klienta. To one decydują, czy ktoś zostanie i napisze, czy zamknie kartę po trzech sekundach. Reszta, czyli kolory, dodatkowe podstrony i animacje, to rzeczy, które zawsze można dołożyć później.

Jeśli chcesz poznać konkretną kwotę dla swojego przypadku, napisz do nas. Bezpłatnie podpowiemy, co ma sens przy Twoim budżecie, a co spokojnie może poczekać.

← Wróć do wszystkich wpisów

Chcesz stronę, która tych błędów nie popełnia?

15 minut rozmowy, bez zobowiązań. Powiemy, co poprawić u Ciebie w pierwszej kolejności.